Zdarzyło Ci się musieć zostawić na lotnisku kosmetyki lub napoje, które nie przeszły przez kontrolę bezpieczeństwa? Ta często spotykana sytuacja wynika z nielubianego przez pasażerów limitu płynów w bagażu podręcznym, więc nic dziwnego, że wielu ucieszyło się na wiadomość, że powoli odchodzi on do lamusa. Ale czy to aby na pewno prawda? Sprawdźmy, jak wyglądają przepisy i czy rzeczywiście wkrótce czeka nas lotniskowa rewolucja.
Podsumowanie
W bagażu podręcznym w samolocie można przewozić łącznie tylko litr płynów, które muszą znajdować się w buteleczkach o pojemności max. 100 ml.
W lipcu 2025 r. Komisja Europejska zatwierdziła zniesienie limitu 100 ml na płyny w bagażu podręcznym. Nowe zasady obowiązują na wybranych lotniskach w Europie wyposażonych w skanery CT, które pozwalają przewozić płyny, aerozole i żele w pojemnikach do 2 litrów bez ich wyjmowania podczas kontroli.
Podczas kontroli bezpieczeństwa na lotnisku pasażer musi okazać przewożone w bagażu podręcznym płyny oraz sprzęt elektroniczny.
Stosowane podczas kontroli bezpieczeństwa na niektórych lotniskach skanery CT to urządzenia, które umożliwiają podgląd zawartości bagażu w trójwymiarze.
Używanie skanerów CT wpływa na poprawę bezpieczeństwa i znacząco przyspiesza proces kontroli lotniskowej. Dzięki nim możliwa jest także rezygnacja z restrykcyjnego limitu płynów w bagażu podręcznym.
Kontrola bagaży na lotnisku – nowe skanery ułatwiają życie podróżnym
Od jakiegoś czasu w sieci można natrafić na artykuły informujące o tym, że podróżujących samolotami czeka wkrótce prawdziwa rewolucja. Ba, na niektórych lotniskach już się ona dzieje i jest tylko kwestią czasu, aż trafi do każdego portu lotniczego. O co chodzi? O rzecz z pozoru błahą, a jednak, jak potwierdzi z pewnością każdy pasażer, wyjątkowo uciążliwą, a mianowicie o limit płynów w bagażu podręcznym.
Ten, jak doskonale wiadomo i jak możecie przeczytać w artykule “Co można mieć w bagażu podręcznym?”, wynosi 1 litr, co jeszcze samo w sobie nie jest takie złe. Znacznie gorzej, że na ów litr muszą składać się płyny (każdego rodzaju) znajdujące się w buteleczkach o pojemności nie większej niż 100 ml, które należy wyjąć wraz ze sprzętem elektronicznym z walizki/plecaka/torby i okazać podczas kontroli lotniskowej.
A to już okazuje się prawdziwym utrapieniem dla podróżujących, którzy regularnie zapominają lub nie wiedzą o nietypowej regulacji, co kończy się bolesnymi i nieraz bardzo kosztownymi rozstaniami przy lotniskowej kontroli bezpieczeństwa. Choćby z kosmetykami, których nie przelaliśmy przed lotem do mniejszych pojemników.
Według badań firmy Next, pasażerowie korzystający latem 2022 roku z brytyjskich lotnisk musieli pozostawić na bramkach kontroli bezpieczeństwa kosmetyki o wartości.. prawie 270 mln funtów, czyli ok. 1,3 mld zł!
Każdy, kto kiedykolwiek musiał zmagać się z dylematami dotyczącymi pakowania bagażu podręcznego czy bólem towarzyszącym kupowaniu najdroższej wody świata w strefie bezcłowej, ucieszył się więc na wiadomość, że oto pojawiła się nadzieja na zmianę. Dzięki nowej technologii i zastosowaniu tzw. skanerów CT (C3), uproszczeniu miała bowiem ulec cała procedura kontroli bagażu podręcznego, łącznie nawet ze zlikwidowaniem irytującego limitu płynów w wysokości 100 ml. O co dokładnie chodzi?
Skaner CT na lotnisku, czyli bagaż pod jeszcze lepszą kontrolą
Najkrócej rzecz ujmując, skaner CT to nowoczesne urządzenie wykorzystujące technologię tomografii komputerowej 3D. W przeciwieństwie do powszechnie używanych skanerów lotniskowych, które tworzą płaski, rentgenowski obraz zawartości prześwietlanego bagażu, generuje on obraz trójwymiarowy. Dzięki temu:
- kontrola jest dokładniejsza – technologia 3D ułatwia wykrywanie niedozwolonych przedmiotów, które mogą umknąć w tradycyjnym skanie rentgenowskim,
- kontrola jest szybsza – pasażerowie nie muszą wyjmować z bagażu płynów, laptopów i urządzeń elektronicznych, bo wszystko jest widoczne na ekranie,
- nie ma potrzeby ścisłego limitowania ilości płynów w bagażu – skaner CT dokładnie analizuje jego zawartość, w tym skład cieczy i zawartych w niej substancji,
- pasażerowie mogą mieć przy sobie więcej kosmetyków i własne napoje – nie trzeba ich przelewać do mniejszych butelek lub kupować w strefie bezcłowej.
W lipcu 2025 r. Komisja Europejska oficjalnie zatwierdziła rezygnację z limitu 100 ml na płyny w bagażu podręcznym. Nowe zasady zaczęły obowiązywać na wybranych lotniskach w Europie, które zostały wyposażone w nowoczesne skanery CT. Dzięki tej technologii podróżni mogą przewozić płyny, aerozole i żele w pojemnikach o pojemności nawet do 2 litrów, bez potrzeby wyjmowania ich z bagażu podczas kontroli bezpieczeństwa.
Zmiany są wprowadzane stopniowo, dlatego przed wylotem warto sprawdzić aktualne regulacje obowiązujące na konkretnym lotnisku.
Nowa technologia podnosi zatem poziom bezpieczeństwa na lotniskach, a jednocześnie znacznie ułatwia życie pasażerom i usprawnia obsługę. Choć niesie ona ze sobą spore koszty (skaner CT jest ośmiokrotnie droższy od tradycyjnego, a jego obsługa kosztuje cztery razy więcej), jej długofalowe zalety są na tyle duże, że wprowadzają ją kolejne porty lotnicze na całym świecie. Przykładowo, w Europie skanery CT pojawiły się już m.in. na wybranych lotniskach w Niemczech, Szwecji, Holandii, Irlandii, we Włoszech i Wielkiej Brytanii.
Skanery CT na lotniskach w Polsce
W Polsce nowoczesne skanery CT do kontroli bezpieczeństwa funkcjonują już na lotniskach w Lublinie (jako pierwszym w kraju), Poznaniu-Ławicy oraz Krakowie-Balicach. Kolejne porty lotnicze, w tym Warszawa-Chopina, Gdańsk i Katowice-Pyrzowice, zapowiadają wdrożenie tej technologii. W Gdańsku urządzenia są już testowane, a celem jest całkowite zniesienie obecnych ograniczeń do 2026 roku.
Stosowanie skanerów CT umożliwia zwiększenie, a nawet całkowite zniesienie limitu ilości płynów w bagażu podręcznym, ale ostateczna decyzja w tym względzie należy do poszczególnych lotnisk, a w Polsce do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Należy zawsze upewnić się, jakie zasady obowiązują w danym porcie lotniczym.
Choć bywa irytujące, przelewanie płynów do małych buteleczek ma wytłumaczenie. Chodzi o kwestię bezpieczeństwa, której korzeni należy szukać w zamachach z 11 września 2001 roku, po których butelki o pojemności do 100 ml zostały wprowadzone w Stanach Zjednoczonych. Reszta świata czekała na to do 2006 roku, gdy brytyjskie służby udaremniły próbę zamachu na pokładzie samolotów lecących do USA i Kanady. Terroryści planowali wówczas użyć płynnych materiałów wybuchowych ukrytych w butelkach z napojami, które po zmieszaniu ze sobą miały eksplodować podczas lotu. Próba się nie udała, skutkując za to zaostrzeniem reguł bezpieczeństwa – badania wykazały bowiem, że utworzenie materiału wybuchowego z płynów umieszczonych w butelkach o niewielkiej pojemności jest nierealne.
Bagaż lotniskowy a ubezpieczenie turystyczne
Problemy z bagażami na lotnisku, nie tylko te wynikające z obowiązujących limitów i zasad kontroli bezpieczeństwa, są niestety bardzo częste. Uszkodzenie, zgubienie czy opóźnienie naszych walizek przez linie lotnicze to problemy, z którymi musiało się zmagać wielu podróżnych, dlatego warto zastanowić się, jak zabezpieczyć się na ich wypadek.
Odpowiedzią jest ubezpieczenie turystyczne, a konkretnie jeden z jego dodatkowych elementów, czyli ubezpieczenie bagażu. Tego rodzaju ochrona zapewnia pomoc turyście w razie:
- uszkodzenia bagażu,
- zniszczenia bagażu,
- zgubienia bagażu,
- kradzieży bagażu,
- opóźnienia bagażu.
Dokładny zakres ochrony zależy od wybranych warunków i sumy ubezpieczenia, która określa górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Warto zwrócić uwagę na określone w OWU podlimity dotyczące wybranych elementów bagażu (np. sprzętu elektronicznego) oraz wyłączenia ochrony określające sytuacje, w których ochrona nie zadziała. Do takich należy m.in. zatrzymanie bagażu przez organy celne lub inne władze, więc niestety, ale w razie konieczności pozostawienia rzeczy osobistych przy kontroli bezpieczeństwa na lotnisku, nie dostaniemy za nie odszkodowania.
Można jednak będzie na nie liczyć w wielu innych sytuacjach, a poza tym trzeba pamiętać, że ochrona gwarantowana przez ubezpieczenie jest znacznie szersza, obejmując także m.in. pokrycie kosztów leczenia, NNW, assistance czy OC w życiu prywatnym.
Odszkodowanie od ubezpieczyciela to nie wszystko, co może przysługiwać turyście w razie problemów z bagażem na lotnisku. Jest to wręcz dodatkowe zabezpieczenie – podstawowym jest odpowiedzialność linii lotniczych na podstawie Konwencji Montrealskiej, według której granica odpowiedzialności przewoźnika wynosi 6700 zł. W przypadku problemów z bagażem w pierwszej kolejności należy więc zwrócić się do przewoźnika, który będzie miał obowiązek wypłaty odszkodowania i pokrycia kosztów zakupu przez poszkodowanego artykułów pierwszej potrzeby.
Ile kosztuje polisa ubezpieczenia turystycznego obejmująca ochronę bagażu? Sprawdźmy to na przykładzie dorosłego podróżnego, który wybiera się na tygodniowy urlop w Grecji. W zestawieniu uwzględniliśmy najtańsze oferty od poszczególnych ubezpieczycieli.
| Towarzystwo ubezpieczeniowe | Zakres ubezpieczenia | Cena polisy |
|---|---|---|
| UNIQA | KL: 250 000 zł, NNW: 30 000 zł, OC: 200 000 zł, Bagaż: 2000 zł, Opóźnienie bagażu: 250 zł |
38,50 zł |
| mtu24.pl | KL: 150 000 zł, NNW: 30 000 zł, OC: 50 000 zł, Bagaż: 2000 zł, Opóźnienie bagażu: 500 zł |
40,00 zł |
| SIGNAL IDUNA | KL: 169 084 zł, NNW: 15 000 zł, OC: 126 813 zł, Bagaż: 1000 zł, Opóźnienie bagażu: 1 056 zł |
43,78 zł |
| You Can Drive | KL: 200 000 zł, NNW: 10 000 zł, OC: 50 000 zł, Bagaż: 2000 zł, Opóźnienie bagażu: 500 zł |
44,00 zł |
| Proama | KL: 500 000 zł, NNW: 20 000 zł, OC: 50 000 zł, Bagaż: 2000 zł, Opóźnienie bagażu: 507 zł |
52,00 zł |
| Wiener | KL: 338 168 zł, NNW: 20 000 zł, OC: 211 355 zł Bagaż: 1000 zł |
58,00 zł |
| Generali | KL: 500 000 zł, NNW: 40 000 zł, OC: 50 000 zł, Bagaż: 1000 zł, Opóźnienie bagażu: 507 zł |
64,00 zł |
| AXA Partners | KL: 600 000 zł, NNW: 50 000 zł, OC: 250 000 zł, Bagaż: 3000 zł, Opóźnienie bagażu: 350 zł |
83,30 zł |
FAQ – najczęściej zadawane pytania o limit płynów w bagażu podręcznym
Limit 100 ml nadal obowiązuje na większości lotnisk. Zmiany dotyczą tylko tych portów, które mają nowoczesne skanery CT – tam możliwe jest przewożenie płynów bez wyjmowania ich z bagażu, a w przyszłości także w większych pojemnikach. Zawsze decydują zasady konkretnego lotniska, nie ogólna reguła.
W przyszłości jest to możliwe, jednak na dziś trudno wskazać konkretną datę takiej zmiany. Choć część lotnisk wdraża nowoczesne skanery CT, które pozwalają na dokładniejszą i szybszą kontrolę bagażu bez konieczności stosowania uciążliwych limitów, rozwiązanie to nie zostało jeszcze wprowadzone powszechnie i nadal zależy od infrastruktury konkretnego portu lotniczego.
Nawet na lotniskach wyposażonych w skanery CT w wielu przypadkach wciąż trzeba stosować zasadę 100 ml na pojemnik. Różnica polega głównie na tym, że nie trzeba wyjmować płynów i elektroniki z bagażu. Zniesienie limitu ilościowego zależy od decyzji i procedur konkretnego lotniska i nie jest jeszcze standardem.
Dołącz do dyskusji